Gmina Kórnik

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Zimowy wizaż

Email

Zbliża się czas karnawałowego szaleństwa. Wizażystka Ela Zimniak zdradziła nam kilka sekretów dotyczących tego co zrobić, żeby podczas zabawy nasz makijaż wyglądał perfekcyjnie.


Czy  możemy mówić o trendach i kolorach modnych w zbliżającym się czasie?

Aktualnie popularny jest makijaż lat 80-tych czyli bardzo wyraźnie zarysowane brwi, ciemne oczy oraz wszelkie odcienie czerwieni na ustach. Co do cieni do powiek, modne są kolory takie jak szary czy fioletowy. Warto jednak nieco je rozświetlić. Nadal popularne są intensywne kolory niebieskie, zielone, bardzo wyraziście zaakcentowane. Makijaż karnawałowy również może taki być. Warto dodać, że w karnawale makijaż nie musi się błyszczeć. Kiedy się nie błyszczy, wydaje się bardziej elegancki. Oczywiście pamiętajmy, że  dobór makijażu zależy od tego, w co będzie się ubranym.


A co ze sztucznymi elementami w makijażu? Rzęsy, cekiny? Czy to nadal jest modne?

To zawsze jest mile widziane! Dobrze wygląda, kiedy jest dobrze przyklejone. Jak wiadomo rzęsy przykleić samemu jest trudno. Zazwyczaj jedno oko wychodzi ładnie, a drugie trzeba poprawiać. Ja polecam kępki rzęs. Mówię o takich, które same sobie przyklejamy i wraz ze zmywaniem makijażu pozbywamy się. Nie wymagają aż takiej precyzji jeżeli chodzi o nakładanie jak sztuczne rzęsy. Do tego można regulować, czy to mają dać mniej lub bardziej intensywny efekt. Przy kupnie kępek, nie powinniśmy sugerować się firmą ani ceną. Trzeba zwrócić uwagę jednak na klej, bo to od niego zależy sukces całego przedsięwzięcia. Polecam kleje, które wykorzystuje się w teatrach.

Czy da się zrobić dobry karnawałowy makijaż w domu?

Oczywiście, że się da! Trzeba mu poświęcić dużo uwagi, mieć dobre oświetlenie i w miarę duże lustro.  Jeśli makijaż ma się utrzymać długo, musi być precyzyjnie zrobiony. Musimy

pamiętać o podstawowych zasadach, jak na przykład,  żeby zająć się makijażem dopiero po upływie min. 20 minut od wklepania kremu na twarz. Chodzi o to oczywiście, żeby się nie mieszał krem z podkładem. Można po tych 20 min. przemyć twarz tonikiem, żeby trochę zmatowić skórę. Następnie nakładamy podkład. Przypominam, że podkład musi być tego samego koloru co cera. Dzięki temu nie stworzymy „efektu maski“.  Trzeba go równomiernie rozprowadzić na twarzy. Można to zrobić palcami albo użyć np. pędzla. Pędzel jest precyzyjniejszy i zużywa mniej podkładu. Na podkład, wbrew pozorom nie pod, nakładamy korektor. Robimy to punktowo.  Korektor musi być nieco jaśniejszy od podkładu. Dopiero teraz pudrujemy twarz. Bardzo ważną rzeczą jest – a o tym często się zapomnina – żeby po nałożeniu pudru wyrównać granice, które mogą się pojawić przy włosach czy brwiach. Należy patyczkami higienicznymi oczywiścić brwi, bo w innym wypadku  zrobią się rude.

Przyszedł czas na policzki. Tu pamiętajmy, że jeśli uwydatniamy jedną część naszego makijażu, np. malujemy przydymione oczy, to nie powinniśmy przerysowywać już kości policzkowych. Jeśli chodzi o oczy, to jest kwestia bardzo delikatna, bo każdy ma  zupełnie inny układ oczu. Jedno oko od drugiego się różni. Trzeba tak nauczyć się malować, żeby wyglądały one tak samo. To bardzo indywidualna kwestia. Trik, który zawsze pomaga, żeby oczy nabrały wyrazistości to kreski, nie jako element zdobiący, tylko jako coś co nam zagęści rzęsy. Najłatwiej robi się je cieniutkim pędzelkiem. Na koniec zostały nam usta. Aktualnie jest tendencja  do malowania „niedbałych ust“, czyli takich, które wyglądają jakby były namalowane kilka godzin wcześniej.

Przejdźmy do tego, co zrobić żeby makijaż trzymał się dłużej.

Po pierwsze należy bardzo starannie go wykonać. Są różne triki, które sprawiają, że wszystko utrzymuje się dłużej. Można wykorzystać specjalne fixery, które po spryskaniu twarzy, utrwalają makijaż. Polecam również bibułki matujące. Przykładamy je do miejsc, gdzie skóra może się świecić i dzięki temu te miejsca matowieją.

Wyobraźmy sobie, że wracamy do domu po zabawie karnawałowej. Co zrobić żeby nasza twarz mogła odetchnąć?

Przede wszyskim zmywamy makijaż. Ja używam zwykłego żelu do twarzy. Dzięki temu nasza skóra będzie mogła lepiej oddychać.

Dziękuję
Rozmawiała Agata Kiełpińska.

 


Poniżej prezentujemy prace Eli Zimniak ( www.makijazpoznan.blogspot.com ).

foto:
1, 2, - Karina Nowicka, modelka: Ania Rojna
3, 5, 6 - Agnieszka Kosińska,
4 - Hubert Marciniak

Logowanie

Jesteś tutaj Gmina Kórnik | Zimowy wizaż