Gmina Kórnik

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

O przeszłości i przyszłości KOKu...

Email

Zgodznie z ustawą z dnia 28.10.2007r.  uchwaloną przez Radę Miejską w Kórniku powstał Kórnicki Ośrodek Kultury. O funkcjonowaniu, problemach i planach na przyszłość rozmawiamy z dyrektorem, panem Sławomirem Animuckim.

 

Jak się Panu pracuje w Kórniku?

Sławomir Animucki: Bardzo dobrze! Szczególnie, że Kórnicki Ośrodek Kultury to jedyna instytucja kultury, która  powstała w Wielkopolsce po 1989 roku. Mogę to z całą odpowiedzialnością stwierdzić, bo wcześniej pracowałem w Departamencie Kultury i Sztuki. Po reformie samorządowej zrodziła się tendencja do łączenia ośrodków kultury z bibliotekami albo tworzenia stanowisk do spraw kultury przy urzędach gminy. Dlatego cieszę się bardzo, że w Kórniku pojawił się samodzielny ośrodek. Żałuję jednak, że nie powstał przy okazji budowy centrum  OAZY, bo z tego co widziałem w projektach miał być trzeci budynek, gdzie miało znaleźć się centrum kultury i biblioteka. Jednak miejsce w którym się znajdujemy aktualnie, czyli Prowent, jest bardzo urokliwe. Chcę wykorzystać jego atuty organizując letnie spotkania, warsztaty.

Zbliża się koniec roku. Spróbujmy podsumować ten czas. Na stronie KOK-u możemy dowiedzieć się, że postawił sobie Pan trzy zadania: misja edukacji artystycznej, organizacja imprez kulturalnych i współpraca z innymi instytucjami gminnymi i sołectwami.  Jak to się udało zrealizować w tym roku?

Sławomir Animucki: Udało się świetnie! Zawsze powtarzam, że podstawowa  funkcja ośrodków kultury polega na edukacji artystycznej. Aktualnie w szkołach brakuje przedmiotów związanych ze sztuką. W tym roku zostaliśmy poproszeni o współpracę z Liceum w Kórniku i w związku z wystawą fotogramów w Klaudynówce inspirowanych sztuką prehistorycznych, zrobiliśmy zajęcia dla licealistów dotyczące właśnie tej epoki. Najważniejszą sprawą jest jednak to, że w KOK-u można rozwijać swoje umiejętności w kilku dziedzinach sztuki. To jest kwestia tylko chęci.

Jeśli chodzi o współpracę, to współpracujemy m.in. z biblioteką publiczną. Wymieniamy się  personelem, przestrzenią.

Podczas kampanii wyborczej, jeden z  kandydatów na stanowisko burmistrza zaproponował dom kultury każdej większej wsi. Chodziło o stworzenie miejsc spotkań. Czy Pan sądzi, że coś takiego jest możliwe?

Sławomir Animucki: Ja zapytam od razu, skąd miałyby być pieniądze na kadrę pracującą w takim miejscu? Pamiętam, że kiedy zaczynałem pracę w Kórniku, zrobiłem pokazową imprezę gwiazdkową w Runowie. Zaprosiłem do niej moich kolegów z teatru. Impreza odbyła się 13 grudnia, dlatego scenerię stanowiły koksowniki, żłóbek zrobiony był z podkładów kolejowych, ludzie stali z pochodniami.  Wszystko tworzyło  szczególny klimat.  Jestem reżyserem i interesuje mnie proponowanie czegoś nowego, a nie tworzenie „typowej imprezy“ . Kilkakrotnie zwracałem się do sołectw z ofertą współpracy. Tylko Borówiec odpowiedział. Odbywały się tam zajęcia plastyczne. Umarło to jednak śmiercią naturalną.

W tym roku odbyły się  pod patronatem Marszałka „Wielkopolskie Zmagania Sołectw“. W naszej gminie były aż dwie edycje tej imprezy. Trzeba dodać, że Czmoń wygrał. To była naprawdę dobra zabawa integrująca ludzi.

Ile osób, tak średnio, bierze udział w zajęciach organizowanych przez KOK?

Sławomir Animucki: największym zainteresowaniem aktualnie cieszą się zajęcia związane z tańcem, plastyką. Wynika to z dużej popularności w mediach. Damian Wasiuta prowadzi grupę  tańca hip-hopowego, można było ją zobaczyć podczas zabawy mikołajkowej na rynku w Kórniku. Jesteśmy jednak trochę ograniczeni przestrzenią. Grupa plastyczna dochodzi do 20 osób i rodzi się problem, gdzie ich pomieścić. Trzeba też dodać, że bardzo trudno środowisko lokalne „ruszyć“. Oczywiście szukamy różnych form ekspresji poprzez różne projekty jak  m. in. pracownia nowych mediów czy elementy graffitti. Moim obowiązkiem jest zachęcać, mam jednak ograniczone środki na reklamę. Istnieje nasza strona internetowa, która bardzo dobrze funkcjonuje.  Jest jednak rzecz, z którą nie wiem jak sobie poradzić. Otóż wielu ludzi nie wie, że KOK w ogóle istnieje. Czy to znaczy, że ci ludzie nie korzystają z internetu? Nie czytają lokalnych gazet? Nie widzą plakatów?

Na zakończenie powiedzmy co będzie się działo w nadchodzącym roku w Kórnickim Ośrodku Kultury.

Sławomir Animucki: Już 8 stycznia organizowany jest Koncert Noworoczny. Tematem będą stare romanse rosyjskie. Nie zapominamy oczywiście o Kórnickich Spotkaniach z Białą Damą. W tym roku impreza ta połączona będzie z etapem gminnym konkursu Miss Polonia. W KOK-u działa klub kier logicznych, chcemy zatem zrobić święto gier. Będą tam  różne gry logiczne, planszowe dla dzieci i dorosłych. Jak co roku odbędzie konkurs młodych muzyków. Zainteresowaniem cieszyły się w tym warsztaty archeologiczno–ceramiczne. Powtórzymy je zatem w przyszłym roku, dodając jeszcze nocną imprezę podczas której zagra kwartet Jorgi. W dalszej kolejności odbędą się warsztaty taneczne, dożynki. Zakończeniem sezonu letniego, będzie rodzaj festynu piwnego, do którego zaprosimy małe, rodzinne browary. Będzie to rodzaj festynu podobnego do konkursu wsi, o którym wspominałem wcześniej.

Bardzo dziękujemy za rozmowę.

Rozmawiali:

Agata Kiełpińska i Ignacy Woźny

Komentarze 

 
+2 #12 Tytus 2011-09-29 19:23
Dziękuję i również życzę miłego dnia


Cytuję Krzychu:
Cytuję Tytus:
@Krzysztof
Antychryst to słaby film wielkiego reżysera. Kinematografia to sztuka - gratuluje Krzysztofie że podejmujesz się wyzwania by móc mówić co jest w filmie dobre, a co złe. Nie szukaj pornografii w filmie dla nielicznych.
Nazywanie go pornograficznym skazuję osobę żonglującą tym argumentem na śmieszność...

Gówno jest obrzydliwe i śmierdzące niezależnie od tego czy robi je artysta czy też inny człowiek. Nieważne też jest czy ogląda je potem 5 osób czy 50. Tak samo jest z pornografią. Czynem obrzydliwym jest ściąganie młodych ludzi do KOK-u tego rodzaju scenami, bez względu na to, czy reżyserem jest artysta, czy masowy producent pornografii. Na takie dzieła chodź sobie Tytus sam a przyzwoitym ludziom lepiej ich nie polecaj !!! Powiem wprost: wypchaj się z tym Twoim gustem !
 
 
-4 #11 Krzychu 2011-05-05 22:21
Cytuję Tytus:
@Krzysztof
Antychryst to słaby film wielkiego reżysera. Kinematografia to sztuka - gratuluje Krzysztofie że podejmujesz się wyzwania by móc mówić co jest w filmie dobre, a co złe. Nie szukaj pornografii w filmie dla nielicznych.
Nazywanie go pornograficznym skazuję osobę żonglującą tym argumentem na śmieszność...

Gówno jest obrzydliwe i śmierdzące niezależnie od tego czy robi je artysta czy też inny człowiek. Nieważne też jest czy ogląda je potem 5 osób czy 50. Tak samo jest z pornografią. Czynem obrzydliwym jest ściąganie młodych ludzi do KOK-u tego rodzaju scenami, bez względu na to, czy reżyserem jest artysta, czy masowy producent pornografii. Na takie dzieła chodź sobie Tytus sam a przyzwoitym ludziom lepiej ich nie polecaj !!! Powiem wprost: wypchaj się z tym Twoim gustem !
 
 
0 #10 Tytus 2011-05-04 23:23
@Krzysztof

Antychryst to słaby film wielkiego reżysera. Kinematografia to sztuka - gratuluje Krzysztofie że podejmujesz się wyzwania by móc mówić co jest w filmie dobre, a co złe. Nie szukaj pornografii w filmie dla nielicznych.
Nazywanie go pornograficznym skazuję osobę żonglującą tym argumentem na śmieszność.

Dla zasady radziłbym Ci nie podejmować tematów o których nie masz pojęcia. Następnym razem - jeżeli chcesz się wybrać na dobry film - napisz do mnie - doradzę ;)
 
 
+10 #9 Krzychu 2010-12-31 00:00
Cytuję asus:
Biedny Krzysiu.Ty czowieku tylko patrzysz na drogi,kanalizę itp.pod swoim domem,jak widać przemawia przez ciebie prywata,a zabraniasz mlodzieży chodzić do KOK-u na filmy.Pewnie ,jako nauczyciel masz rację,jednak w dzisiejszych okolicznościach gdzie wszędzie mamy do czynienia z brutalną rzeczywistością nie jesteś w stanie tego zatrzymać.


Drogi Asusie, musisz się nauczyć czytać ze zrozumieniem. Ja napisałem:
'...Proszę o zaprzestanie wydawania gminnych a więc i moich pieniędzy na promowanie przemocy, okrucieństwa i pornografii.
Jest wiele innych filmów w których pokazano zło, filmów które można polecić młodzieży bez żadnych oporów...'

Wnioskowanie z tego tekstu. że zabraniam komuś chodzić na filmy jest oszustwem. Ja tylko piszę do radnych, że nie chcę, żeby moje pieniądze wydawano na pornografię. Bzdurą jest też pisanie, że jestem nauczycielem. Skąd się bierze tyle kłamstw w tak krótkim tekście ???
 
 
-14 #8 asus 2010-12-30 22:57
Biedny Krzysiu.Ty czowieku tylko patrzysz na drogi,kanalizę itp.pod swoim domem,jak widać przemawia przez ciebie prywata,a zabraniasz mlodzieży chodzić do KOK-u na filmy.Pewnie ,jako nauczyciel masz rację,jednak w dzisiejszych okolicznościach gdzie wszędzie mamy do czynienia z brutalną rzeczywistością nie jesteś w stanie tego zatrzymać.Oczywiście,Ośro dek Kultury powinien być w każdym mieście i powinien preferować to co najważniejsze.
Wolność!!!!!!.
 
 
+11 #7 Krzychu 2010-12-30 02:51
Cytuję Tytus:
Byłem na pokazie filmu Przypadek Kieślowskiego w KOK. Było kilka osób - byłem zaskoczony, że postanowiono pokazać ten świetny film. Doskonała inicjatywa.

P.S.Zgadzam się absolutnie z Tomkiem G.


Ciekawe czy gdybyś swoim dzieciom pokazał filmy: Przypadek, Przesłuchanie, Matkę Królów, a następnego dnia film pornograficzny, czy dobrze byś się z tym czuł i czekał na pochwały.
Gdybym ja zabrał syna do KOK, będąc przekonanym, że tam są fajne filmy, a przez to zmusił go do oglądania scen pornograficznyc h z elementami okrucieństwa, byłoby mi po prostu wstyd, wstyd do końca życia.
 
 
-11 #6 Tytus 2010-12-28 23:23
Byłem na pokazie filmu Przypadek Kieślowskiego w KOK. Było kilka osób - byłem zaskoczony, że postanowiono pokazać ten świetny film. Doskonała inicjatywa.

P.S.Zgadzam się absolutnie z Tomkiem G.
 
 
+11 #5 Krzychu 2010-12-20 21:15
Cytuję Tomek G.:
Oczywiście protestować każdy może, ale nie popadajmy w przesadę, aby zaraz zabierać środki, które obawiam się, że i tak są niewspółmierne w stosunku do tego co robi p. Animucki.
Oby więcej było takich ludzi i z takim zapałem jak p. Sławek !!!

Mam nadzieję, że na tym filmie frekwencja była podobna jak na wcześniejszych w KOK, czyli żadna. Jeśli nie, to tym jednym pomysłem kierownik KOK mógł uczynić młodzieży i dzieciom wiele zła, którego już nie da się naprawić.
Poza tym, czy ktoś z takim gustem powinien być kierownikiem KOK ? Ja mam wątpliwości.
 
 
-13 #4 Tomek G. 2010-12-20 16:23
Zadanie, które próbuje realizować p. Animucki jest niezwykle trudne. W dzisiejszych czasach, kiedy 7 letnie dzieci mogą oglądać o wiele więcej przemocy i krwi w wiadomościach telewizyjnych o internecie nie wspominając – nie lada wyczynem jest zainteresować mieszkańców gminy Kórnik i nie tylko – X muzą. A mimo to, prowadzący KOK próbuje i chwała mu za to.
Stara się wybierać filmy o różnej tematyce – zgadza się – Antychryst jest filmem brutalnym, ale takie jest dzisiejsze kino. Należy zwrócić uwagę, że nie jest to film w stylu You Can Dance - tylko twórczość, która została nagrodzona na festiwalu w Cannes (2009) dla najlepszej aktorki Charlotte Gainsbourg. Dostał również inne nominacje.

Oczywiście protestować każdy może, ale nie popadajmy w przesadę, aby zaraz zabierać środki, które obawiam się, że i tak są niewspółmierne w stosunku do tego co robi p. Animucki.
Oby więcej było takich ludzi i z takim zapałem jak p. Sławek !!!
 
 
+14 #3 ignacy.w 2010-12-19 22:35
Muszę się z p. Krzysztofem zgodzić - pokazanie tego filmu w KOKu jest skandalem.
 

Logowanie

Jesteś tutaj Gmina Kórnik | O przeszłości i przyszłości KOKu...