
W ostatnim odcinku zadamy pytanie o kontakt z mieszkańcami oraz aktywność na naszym portalu.
Dziękujemy kandydatom za poświęcony czas oraz wyczerpujące odpowiedzi i życzymy powodzenia w zbliżających się wyborach.
Rozmowy przeprowadzili: Agata Kiełpińska i Ignacy Woźny.
Zapraszamy do lektury i komentowania!
X. KONTAKT Z MIESZKAŃCAMI
Pytanie 1
Aleksander Jaroniec
Kontakt z mieszkańcami nie kończy się na kampanii wyborczej. Czas, w którym mieszkańcy mogą osobiście porozmawiać z burmistrzem jest ważny, ale mamy XXI wiek i możliwe są również inne formy komunikacji. Forum dyskusyjne na naszym portalu zostało stworzone, aby pełnić rolę platformy komunikacji między władzami a mieszkańcami. Czy i w jakim stopniu planuje Pan aktywność na naszym forum?
Mimo 53 lat jestem człowiekiem, który od roku 1994 korzystam z komputera, a potem z internetu. Cały czas pracuję z komputerem na co dzień. Urzędnik, który ubiega się o takie stanowisko nie może zapomnieć o jednej rzeczy. Ci ludzie, którzy postawili na niego, czegoś od niego oczekują oddając na niego głos. Nie wyobrażam sobie urzędnika bez kontaktu z mieszkańcami, tak internetowo w formie skoordynowanej na przykład pytania i odpowiedzi z konkretnych dziedzin, ale również spotkania bezpośrednie. Nie wiem czy Państwo mieli okazję próbować spotkać się z burmistrzem. Ja miałem wielokrotnie problemy z dostaniem się na rozmowę. Aktualne godziny odwiedzin burmistrza są niewystarczające, a często też nie są przestrzegane. Ja to nazywam w ten sposób: brak pokory. To co napisałem na forum i obiecuję Państwu jeśli zostanę wybrany burmistrzem, a potem jeśli poprzez swoją efektywną, wydajną i widoczną pracę zostałbym wybrany ponownie, to nie wyobrażam sobie, żeby stanowisko tego typu było w rękach jednej osoby powyżej ośmiu lat, czyli dwóch kadencji. To co się dzisiaj dzieje, to jest obudowywanie przyczółków, budowanie księstwa. Nie o to walczyliśmy w Solidarności do której należałem. To jest zaprzeczenie demokracji, której podstawą nie jest prawo większości, ale poszanowanie prawa mniejszości. Numer jeden dla mnie to pokora.
Jerzy Lechnerowski
Kontakt z mieszkańcami nie kończy się na kampanii wyborczej. Czas, w którym mieszkańcy mogą osobiście porozmawiać z burmistrzem jest ważny, ale mamy XXI wiek i możliwe są również inne formy komunikacji. Forum dyskusyjne na naszym portalu zostało stworzone, aby pełnić rolę platformy komunikacji między władzami a mieszkańcami. Czy i w jakim stopniu planuje Pan aktywność na naszym forum?
Muszę powiedzieć, że nie ma czasu na aktywność w internecie. Jest czas w ciągu tygodnia dla mieszkańców, kiedy przychodzą do mnie z różnymi sprawami, natomiast obowiązków jest tyle, że praca nie kończy się o godzinie 16-tej, a zwykle dużo później. I gdybym zaczął wdawać się w polemikę na forum, to prawdopodobnie nie miałbym czasu na nic innego. Przyznaję, że mógłbym więcej czytać forum, żeby wiedzieć co ludzie myślą, ale i takie informacje do mnie dochodzą, bo taką komunikacją w obie strony zajmuje się wydział promocji i tak oni dają znać mieszkańcom, jak i mnie przekazują istotne informacje na przykład gdy trzeba reagować i wtedy reagujemy







Komentarze
Rozumiem, że na regularne pisanie na forum urzędujący burmistrz ma mało czasu ale prezentacja własnych poglądów 1x w miesiącu nie była by grzechem.