
W czwartym odcinku pytania będą dotyczyć turystyki w naszej gminie, a także kontaktów międzynarodowych.
Zapraszamy do lektury i komentowania!
IV. TURYSTYKA I KONTAKTY MIĘDZYNARODOWE
Pytanie 1
Aleksander Jaroniec
Nasze miasto słynie z Zamku i Arboretum, zakończył się pierwszy etap budowy promenady. Czy to wystarczy, aby Kórnik był postrzegany jako miasto przyjazne turystom? Jakie ma Pan plany dotyczące rewitalizacji kórnickiego rynku?
Szkoda, że na wszystkie pytania muszę odpowiadać jakby z kontry. Zwiększenie atrakcyjności Arboretum możemy osiągnąć przez wzmocnienie reklamy i ściąganie tutaj mieszkańców innych regionów Polski i nie tylko. Podobnie jest z zamkiem, jeśli chodzi o bibliotekę, wnętrza i zwiedzanie. Tutaj trochę zmieniłbym ten sztywny system obsługi ludzi, którzy tam pracują. Młodzi ludzie szczególnie się denerwują będąc tam na co dzień, że jest to skostniała instytucja. Nie jest to takie swobodne, ładne przedstawienie tego czym my naprawdę dysponujemy, bo to co my mamy w Kórniku to wiele gmin może nam zazdrościć i nie jest w stanie nam dorosnąć do pięt z tym co my mamy. Na pewno trzeba w to mocno inwestować – remonty to są rzeczy bieżące, bo to nie jest tak, że zamek będzie stał wiecznie i trzeba się tym systematycznie zajmować. Tylko nie może to być tak, że jak się pali to my kopiemy studnię. Gdzie jest inspektor nadzoru? Gdzie jest osoba, która jest za to odpowiedzialna? Kolejna sprawa to rynek. Mamy pięknie wyremontowany ratusz, domy wyglądają coraz ładniej, zabytkowe często. Najgorszy z tego wszystkiego jest zablokowany parking z jednej i drugiej strony. Nie wyobrażam sobie jakakolwiek firma miała zarezerwowane miejsce dla swoich pracowników. Jak pracownik chce, niech sobie wykupi takie miejsce. Zmiana organizacji ruchu, rozszerzenie parkingów i parkomaty. Zieleń musi pozostać, w tym kawałku który mamy. Nawet poszedłbym dalej i zastosował zieleń także po drugiej stronie ratusza, bo tutaj trochę mi jej brakuje.
Jerzy Lechnerowski
Nasze miasto słynie z Zamku i Arboretum, zakończył się pierwszy etap budowy promenady. Czy to wystarczy, aby Kórnik był postrzegany jako miasto przyjazne turystom? Jakie ma Pan plany dotyczące rewitalizacji kórnickiego rynku?
Uważam, że Kórnik to jest tylko turystyka. Tylko myśmy rozszerzyli tą ofertę turystyczną poprzez budowę pierwszego odcinka promenady. To oczywiście nie wystarczy, chciałbym aby w ciągu góra dwóch czy trzech lat wybudowany został drugi odcinek promenady. Założenia są takie, żeby nastąpiło to za dwa lata, natomiast jeśli wrócimy do finansów i układamy to wszystko w budżecie to wydaje mi się, że mogą to być jednak trzy lata. Na pewno drugi odcinek będzie wybudowany, który planujemy od Zamku do „Białej Damy” czyli centrum Kórnika. Oczywiście najlepiej byłoby gdybyśmy przedłużyli promenadę do Ośrodka Sportu i Rekreacji, bo wtedy ta rekreacja trafia w miejsce, gdzie ona właściwie już jest, myślę tutaj o plaży, o stadionach piłkarskich, co spowodowałoby, że ścieżka byłaby bardzo dobrze wykorzystana. Natomiast są tam problemy własnościowe i pewnie będzie to odłożone na dalsze lata.
A rewitalizacja rynku?
Tak, rewitalizacja. Jest właśnie opracowywany projekt rewitalizacji. Będzie ukończony do końca marca przyszłego roku, a potem w zależności od środków finansowych będzie realizowany.
Czy można spytać kto zajmuje się tworzeniem projektu?
Można, to nie jest to żadną tajemnicą, bo jest to zlecone oficjalnie. Pan Soczyński, mieszkaniec gminy Kórnik. I tak jak mówiłem ma być skończony do końca marca, a potem chcemy rozpocząć tą rewitalizacja. Jest ważny punkt, bo już we wcześniejszych latach o tym mówiłem, ale zawsze są inne potrzeby, nie powiem że ważniejsze, bo wszystkie są ważne, ale założyłem sobie coś takiego, że wszystkie wsie mają być zwodociągowane – i to się udało. Cztery lata temu wieś Czmoniec, była zwodociągowana. I potem pomyślałem, że powinniśmy przystąpić do Kórnika, zresztą wiele osób zarzucało mi, że Kórnika nie robimy, a ja uważam, że sprawiedliwie dzielimy te środki między miasto i wieś. Wsie się rozbudowują, natomiast to Kórnik jest miastem turystycznym i tutaj przyjeżdża 100 tysięcy turystów w ciągu roku, dlatego też musimy zadbać, aby nasze centrum było zdecydowanie ładniejsze.
Pytanie 2
Jerzy Lechnerowski
Kórnik to nie jedyne miejsce w naszej gminie, które warto pokazywać. Jakie inne formy aktywności, oprócz zwiedzania miasta, chciałby Pan zaoferować przyjezdnym?
Ścieżki rowerowe przede wszystkim. Ta promenada jest takim elementem ścieżek rowerowych. Oczywiście są szlaki turystyczne w lasach, one są oznaczone różnymi kolorami, także to już jest. Natomiast aktywny wypoczynek, to mamy teraz Centrum Rekreacji i Sportu z pływalnią, a także promenadę świetnie nadającą się do spacerów.
A inne miejsca w naszej gminie, którymi warto się pochwalić, a może stworzyć coś zupełnie nowego?
Innych miejsc w zasadzie za dużo nie mamy. Natomiast takim nieodkrytym miejscem jest Półwysep Szyja. Budując promenadę, taki był zamysł wraz z panem Wojciechowskim, aby po skończeniu promenady przedłużyć ją w stronę jeziora bnińskiego, przejść przez rynek w Bninie i dalej na Półwysep Szyja, który naprawdę pięknym miejscem jest, tyle że zaniedbanym. To jednak nie będzie tak szybko robione, po prostu brakuje środków.
Aleksander Jaroniec
Kórnik to nie jedyne miejsce w naszej gminie, które warto pokazywać. Jakie inne formy aktywności, oprócz zwiedzania miasta, chciałby Pan zaoferować przyjezdnym?
Jeżeli chodzi o gminę w świetle turystyki, nie możemy zapominać o tym, że Arboretum i zamek to nie wszystko. Miejscowości leżą nad pięknymi akwenami, niestety niedostatecznie do dzisiaj wykonano to, co już właściwie powinno być gotowe. Czyli skorzystanie ze środków unijnych w czasach przedakcesyjnych i na początku naszego członkostwa. Wystąpienie z projektem utworzenia wokół wszystkich jezior, nie tylko wokół jeziora Kórnickiego, gdzie rozpoczęto budowę promenady na odcinku kilkuset metrów, ale wokół wszystkich jezior, tak jak to jest zrobione na zachodzie od kilkudziesięciu lat. Nie tylko zamek i piękny park, ale przejazd łódką, różne usługi, możliwość jeżdżenia rowerem dookoła naszych akwenów. Wszystkie jeziora powinny już być dzisiaj zrobione. To jest duże zaniedbanie, że tego nie ma. Nie wspomnę o tak prozaicznej rzeczy jak kąpieliska. Nie znam przyczyny dla której nie ma strzeżonych kąpielisk na każdym naszym jeziorze. Jeziora są czyste, dopuszczone do kąpieli, a jednocześnie nie ma żadnego strzeżonego, poza tym w Kórniku, kąpieliska na terenie gminy. Atrakcje mamy, ale nie mamy jak z nich korzystać.
Pytanie 3
Aleksander Jaroniec
Coraz większe znaczenie mają kontakty z miastami partnerskimi. Nawiązaliśmy współpracę z miastami Europy Zachodniej, niedługo do grona naszych gmin partnerskich dołączy ukraiński Humań. Czy potrzebne są nam kolejne tego typu relacje? Jakimi kryteriami będzie się Pan kierował przy ich wyborze?
Jestem zwolennikiem otwartości miasta takiego jak Kórnik we wszystkie możliwe strony. Oczywiście dla dobra naszych młodych mieszkańców, bo młodzież jest najbardziej aktywna w kierunku poznawania świata, także poprzez kontakty z naszymi miastami partnerskimi. Jak najbardziej tak, jestem gorącym zwolennikiem tego typu relacji z tak miastami ze wschodu i jak i zachodu.
Jerzy Lechnerowski
Coraz większe znaczenie mają kontakty z miastami partnerskimi. Nawiązaliśmy współpracę z miastami Europy Zachodniej, niedługo do grona naszych gmin partnerskich dołączy ukraiński Humań. Czy potrzebne są nam kolejne tego typu relacje? Jakimi kryteriami będzie się Pan kierował przy ich wyborze?
Popieram wymianę międzynarodową, ale nie taką na papierze. Ważne jest aby ona była autentyczna i wydaje mi się, że to się udaje. Może najpierw powiem co było. Mamy rzadsze kontakty z gminą holenderską, natomiast z gminą Koenigstein są to kontakty bardzo intensywne – co najmniej dwa razy w roku jakaś grupa z Kórnika jedzie tam, a oni również przyjeżdżają na naszą „Białą Damę”. Kolejną miejscowością jest Humań na Ukrainie i gmina w Austrii Langenlois, oni również utrzymują kontakty zmiany. Chciałbym, żeby doszło do podpisania oficjalnego dokumentu, chociaż to nie jest najważniejsze, ale wtedy jakby usankcjonujemy te działania. A jeśli chodzi o Humań, to sądzę, że przyjadą na „Białą Damę” bo takie zaproszenie już otrzymali, tym bardziej, że to oni bardzo chcą podpisać umowę partnerską, dlatego nie będziemy się opierać i z chęcią to podpiszemy. Prawdą jest, że do Humania jest daleko i zastanawiałem się, czy takie partnerstwo jest nie tyle korzystne co konieczne i tutaj odpowiadam – jest. Byliśmy ostatnio w Humaniu i wielu Polaków tam mieszka, to jest jedna sprawa, a druga to entuzjazm i przyjazne nastawienie mieszkańców, dlatego nie chcielibyśmy, aby te kontakty się urywały, ale chcemy wręcz je wzmocnić. Zresztą powstało u nas stowarzyszenie „Kórnik-Humań”. Pierwsze spotkanie odbyło się dwa miesiące temu i na pewno stowarzyszenie to będzie mocno pracować, w tym kierunku, aby nasze miasta się do siebie zbliżyły.







Komentarze
Tak jak piszecie,jeden kandyduje chyba z przyzwyczajenia ,drugi cholera wie po co.
Ja juz postanowilem ze swoim glosem nie bede legitymowal wladzy na nowej kadencji,bo to co czytam jest ponizej wypowiedzi przecietnego studenta na egzaminie.
Jeden pan kandyduje chyba tylko dlatego, żeby drugi nie rządził dłużej, a drugi z kolei rządzi już zdecydowanie zbyt długo.
Czy będzie tutaj odcinek o polityce przestrzennej? To jest powód bardzo dużej części niedogodności w naszej gminie, również problemów budżetowych, turystycznych, ekologicznych etc.
Jeśli dobrze pamiętam, to zamek nie podlega pod zarząd burmistrza, tylko PANu, więc jak tam chce Pan coś zmieniać?
Ciagle same ogolniki.Pan Lechnerowski odpowiada o wszystkim i o niczym,skupiaja c siena srodkach finansowych.Szkoda ze nie pada z jego ust chocby slowo o dotacjach,ktore moim zdaniem leza w naszej gminie.Co do sciezek rowerowych to owszem sa w lasach,tak maja rozne kolory ale oznakowanie jest zaniedbane.A co ze sciezkami-choc o to bede pytal przy komunikacji ,dla mieszkancow ??
Pan Jaronic,hmmm glownie krytyka ze nie jest zrobione to i tamto.No ok,ale jakie rozwiazanie danego problemu Pan proponuje? Skoro nie ma kapielisk, to moglby Pan powiedziec-jednym zmoich celow bedzie oddanie do uzytku kapieliska/kapielisk nad jeziorami kornickimi